Nauka pływania dla dzieci
Pływalnia Aquarius w każdym nowym roku szkolnym uruchamia nowe kursy pływania dla dzieci. Zachęcamy najmłodszych do wstępowania w szeregi pływaków. Zabawa w wodzie to ciekawa lekcja WF-u, skuteczna rehabilitacja, a nawet początek drogi do sławy.
Pobyt na basenie jest świetną zabawą dla całej rodziny i okazją do wspólnego spędzania wolnego czasu. Gdy jednak najmłodsi jej członkowie nie potrafią pływać, muszą stale pozostawać pod opieką rodziców. Tymczasem samodzielne poruszanie się w wodzie daje o wiele więcej pewności siebie, odwagi i radości.
Jak piesek i żabka
Do wyboru jest wiele stylów: żabka, kraul, piesek, pływanie na plecach i na brzuszku; w kółku, z deską i z "makaronikiem". Naukę prowadzą instruktorzy przygotowani do pracy z dziećmi. Maluchy nie muszą się martwić o to, że nie nadążają za innymi, bo każda grupa jest dobrana pod względem wieku i zaawansowania umiejętności.
Fajnie jest pływać!
Pływanie w ciepłej wodzie uspokaja i relaksuje. Nawet maluch, który na co dzień powtarza uparcie: "Nie lubię WF-u", polubi gimnastykę w takich warunkach. Szczególnie jesienią i zimą, gdy mało jest słońca i mniej ruchu na świeżym powietrzu, zajęcia na krytym basenie dodadzą mu energii, poprawią apetyt i sen. Miarowe ruchy w wodzie korzystnie wpływają na pracę młodego organizmu i jego wzrost, na układ nerwowy, kostno-mięśniowy, krwionośny, oddechowy, trawienny, moczowy i równowagi. Regularna gimnastyka wzmacnia odporność, a to pozwoli przetrwać zimną porę roku bezpiecznie, bez przeziębień.
Kręgosłup też to lubi
Pływanie jest najlepszą metodą korekcji wad postawy. Znakomicie wspomaga rehabilitację, nie tylko w przypadku skoliozy, ale też dolegliwości kostno-stawowych. Wzmacnia mięśnie grzbietu i brzucha, wysmukla sylwetkę, sprawia, że ciało staje się bardziej giętkie, a ruchy elastyczne. Na pływaniu zyska więc także malutki grubasek, któremu lekarz zalecił schudnięcie.
Dla zachęty warto dodać, że niektórzy dzisiejsi sportowcy i olimpijczycy zaczynali swoją karierę pływacką właśnie od ćwiczeń przepisywanych przez lekarzy ortopedów. Cykliczne zajęcia spodobały im się do tego stopnia, że rozpoczęli regularne treningi. Dlaczego zatem nie podążyć śladami gwiazd?



